...więc zapakuję Edmunda do wózka i z Romą pomkniemy przed siebie :) Sprzęt spisuje się doskonale. W niedzielę zrobiłem 23km, dziś 17km. Leona ręka już nie boli. Odzyskał swoją dawną sprawność i odwagę. Jest sobą.
Wizyta u ortopedy i ogród botaniczny w Myślęcinku
Po zainstalowaniu nowego tylnego koła (stara obręcz popękała w kilku miejscach) i opony o wyższym profilu zapakowałem najmłodszych chłopaków do croozera i razem z Romą, pojechaliśmy do ortopedy. Leonek wywrócił się 2 dni temu na rowerze i wydawało się, że nie odniósł żadnych obrażeń. Tego samego dnia przeciskał się ponad murkiem a oknem dachowym i najwyraźniej "poprawił" łokieć. Nasz synek chronił rękę przed wysiłkiem i to nas zaniepokoiło. Pan doktor spojrzał na nas jak na kosmitów i powiedział, że bez zdjęcia RTG to ja będę mógł go w razie komplikacji podać do sądu. Zbadał go jednak i zalecił: jeśli po tygodniu stan się utrzyma i Leon dalej będzie narzekał na rękę trzeba będzie zrobić zdjęcie rentgenowskie i do niego wrócić. Nie ma opuchlizny, zapalenia czy choćby siniaka. Będzie dobrze stwierdziliśmy, podziękowaliśmy lekarzowi i wróciliśmy do Romki która została ze śpiącym Edmundem przed przychodnią.
Koło choć ma inny kolor i przekrój niż przednie, wygląda super, a wyższy profil opony lepiej się sprawdza na drodze szutrowej.
Odkryliśmy nowe ścieżki rowerowe w Myślęcinku. Swoją drogą ktoś kto wymyślił zakaz wjazdu do ogrodu botanicznego sam się prosi o łamanie tego zakazu. To wspaniałe miejsce do jazdy na rowerze i Bydgoszczanie go do tego wykorzystują. Wystarczyłoby postawić znaki z ograniczeniem prędkości na wejściu do arboretum i na kilku zasłoniętych drzewami skrzyżowaniach dodać lustra drogowe aby było bezpiecznie. Kilkaset hektarów zieleni ze wspaniałymi i licznymi ścieżkami zamknięte dla rowerów. To się nazywa rozrzutność. Piesi i cykliści sobie nie przeszkadzają i odnoszą się do siebie z życzliwą obojętnością. Piesze najczęściej młode pary zaszyte na ławeczkach pośród drzew lub trawy z ciekawością przyglądają się cichym pojazdom i ich właścicielom. Może ktoś w ratuszu zweryfikuje swoją decyzję i założenia i zmieni zapis? Piszmy więc do prezydenta Bydgoszczy w dobrej wierze!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Polecany post
Popularne posty
-
Dziś z moimi współpracownikami w koszulkach firmowych trasa Bydgoszcz Toruń! Od lewej Kasia, Maciek, Agnieszka, Małgosia, Piotr, Czesław, W...
-
Praktycznie każdy hotel oferuje taka usługę. Koszt około 10 €, za rower a właściwie za miejski jednoślad z 3 biegami. Poszukaliśmy trochę i...
