Po śniadaniu wsiedliśmy na rowery. Dziś miało być łatwo ;) Najpierw zwiedziliśmy fort w Pafos gdzie miejcowy zaprosił nas do łowienia ryb wędką. Nie miałem szczęścia wiec po 30 minutach wygrzewania się w słońcu podziekowałem uprzejmie - po grecku efharisto tak to chyba brzmi - i pojechaliśmy zwiedzać groby królewskie czyli wielki pochodzący z III w p.n.e. cmentarz gdzie przez około 600 lat chowano miejscowych namiestników.
W drodze do Koralowej Zatoki
Słów kilka o Cyprze
Cześć Turecka nie jest uznawana przez inne kraje za państwo.
Od kilku lat również do północnej części można pojechać na "dowód". Około 67% Cypryjczyków zamieszkuje w jej południowym obszarze. Wpływy anglosaskie widać choćby poruszając się po lewej stronie ulicy zamiast po prawej. Przestawienie się na ruch lewostronny nie jest oczywiste. Gniazdka elektryczne jak w Londynie. 70% Cypryjczyków mówi po angielsku i mówią naprawdę dobrze. Bazy wojskowe Wielkiej Brytanii dopełniają obrazu.
Info dla dzieci - z opuncji, wielki kaktus na tle którego stoi mama, wytwarza się koszenilę (piszę z pamięci) barwnik dodawany do żywności np. lodów. Właściwie powinienem napisać: nie z opuncji ale z mszyc które na niej żerują... No coż nie sądziłem, że jadałem w swoim życiu robaki wy też? :)
Wypożyczenie rowerów na Cyprze
Praktycznie każdy hotel oferuje taka usługę. Koszt około 10 €, za rower a właściwie za miejski jednoślad z 3 biegami. Poszukaliśmy trochę i udało nam się w tej samej cenie wynająć rowery z 8 przełożeniami w pieście i zamiast łańcucha karbowany pasek. Z pewnością nie trzeba go oliwić... Byliśmy pierwszymi klientami - o tej porze roku na Cyprze prawie nie ma turystów - i mogliśmy wybrać najlepsze sztuki. Skończyło się na wymianie siodełka, przedniego koła i pedałów bo w jednym były dobre ale coś innego szwankowało. Dobrze, że wziąłem swój podręczny zestaw naprawczy Mc Givera ;)
Jeśli się myśli poważnie o dłuższych trasach trzeba zabrać rower ze sobą. Na nasze 50-60 km z założenia trasy wystarcza to co można wynająć w pobliżu. Czytałem gdzieś - nie weryfikowałem tej informacji - że za 40 € można przewieźć rower samolotem. Przy wyprawach kilkudniowych warto więc zdecydowanie wziąć ze sobą swój ulubiony sprzęt.
Polecany post
Popularne posty
-
Dziś z moimi współpracownikami w koszulkach firmowych trasa Bydgoszcz Toruń! Od lewej Kasia, Maciek, Agnieszka, Małgosia, Piotr, Czesław, W...
-
Praktycznie każdy hotel oferuje taka usługę. Koszt około 10 €, za rower a właściwie za miejski jednoślad z 3 biegami. Poszukaliśmy trochę i...

