Po południu po wspólnej przeprawie promem i obiedzie spotkaliśmy się w połowie drogi. Zabłądzili nadkładając z 10 km. Chyba się ucieszyli bo zabrali Marysię i Leona i nie oddalali się już na więcej niż 5 minut drogi co chwila sprawdzając czy jesteśmy za nimi. Istna rodzinna sielanka. Czasami warto odczekać.
Dzień 4 Ren 2 W drodze do Koblencji
Po południu po wspólnej przeprawie promem i obiedzie spotkaliśmy się w połowie drogi. Zabłądzili nadkładając z 10 km. Chyba się ucieszyli bo zabrali Marysię i Leona i nie oddalali się już na więcej niż 5 minut drogi co chwila sprawdzając czy jesteśmy za nimi. Istna rodzinna sielanka. Czasami warto odczekać.
Scenka rodzajowa
Ordnung
Jeden z klientów kempingu wg starszego Pana zawiadującego tym przybytkiem rozbił namiot w niewłaściwym miejscu. Samotny rowerzysta wyjaśnił, że sprawa jest dogadana z recepcjonistką. Zawiadujący przeprosił i pojechał swoim meleksem sprawdzić czy tak było w istocie. Wrócił po kilku minutach podszedł z daleka głośno i wyraźnie mówiąc "Szef ales gute" możesz tu zostać...
Ordnung nacht mus ;)
Pralka.
Kilka 50cio cenówek wystarcza na pranie w pralce kempingowej. Zgodnie z instrukcją włączyłem po kolei co trzeba. Widać liczy czas zabiera kasę i nie działa. Rózia poprosiła o pomoc recepcjonistkę. Naciśnij zielony przycisk - odpowiedziała. Nie zadziałało.
Inna życzliwa osoba z wyglądu za przeproszeniem typowa "Helga" powtórzyła procedurę i nic. Wyłączyła, bardziej jak dziś mówi młodzieź zresetowała pralkę - zadziałało. Dzìękowałem kilkakrotnie. Zawsze mnie ujmuje ta bezinteresowna chęć pomocy ze strony Niemców.
Powrót z muzeum
Wracamy przepisowo prostą ścieżką rowerową gdy nagle ze skupienia wyrywa mnie klakson i gość mocno starszy pokazuje gest cezarów nie znających łaski dla przegranych gladiatorów. Po raz pierwszy w tym kraju tak otwarcie ktoś okazywał mi niechęć bo w przyczepce powiewała biało czerwona flaga...
Dzień 3 Ren 2 Zwiedzanie Mainz Muzeum Gutenberga
Pranie i spanie do południa, a po obiedzie zwiedzaliśmy Mainz. Muzeum Gutenberga, jeden z 49 zachowanych egzemplarzy Biblii, demonstracja druku z warsztatu mistrza i głosik Edmunda tato obiecałeś kupić gazetkę (czytaj zabawkę w gazetce)...
Katedra DOM St. Martina, Muzeum Historii Naturalnej - mimo wszystko to w Wiedniu jest klasą samą dla siebie. Żywe pszczoły i ul, tarantula, żywe żaby w każdym stadium rozwoju.
Na końcu pizza na głównym placu starego Mainz i zakupy na jutrzejsze śniadanie. Przed nami 70 km.
Polecany post
Popularne posty
-
Dziś z moimi współpracownikami w koszulkach firmowych trasa Bydgoszcz Toruń! Od lewej Kasia, Maciek, Agnieszka, Małgosia, Piotr, Czesław, W...
-
Praktycznie każdy hotel oferuje taka usługę. Koszt około 10 €, za rower a właściwie za miejski jednoślad z 3 biegami. Poszukaliśmy trochę i...